|
Kung-Fu jako profilaktyka niedostosowania społecznego.
Autor artykułu jest nauczycielem Stylu Tygrysa i Smoka (HU LUNG PAI) Kung-Fu oraz Yang i Wu Tai Chi Chuan, jest również magistrem pedagogiki resocjalizacyjnej. Przemyślenia zawarte w poniższym artykule są efektem podejmowanych prób połączenia dwóch pasji życiowych tj. Kung-Fu i pracy z osobami zdemoralizowanymi lub demoralizacją zagrożonymi.
"Doskonały rycerz nie bywa wojowniczy
Dobry wojownik nie popada w gniew.
Ten, kto potrafi zwyciężać przewników
Sam ich nie zaczepia."
|
[ LAO TSY - TAO TE CHING ]
Rozdz. LXVIII (III w. p.n.e.)
|
Na to, czy młody człowiek będzie postępował zgodnie z normami etycznymi aprobowanymi społecznie, czy tez jego działania będą aspołeczne ogromny wpływ ma jego grupa koleżeńska, sposób spędzania wolnego czasu (ewentualna nuda i bezczynność), poszukiwanie autorytetów, na których młody człowiek może się wzorować i wiele jeszcze innych czynników. Nikt nie jest w stanie stwierdzić z całą pewnością, który z tych czynników decyduje w konkretnym przypadku o postępowaniu młodego człowieka, o tym czy stanie się on "porządnym obywatelem" czy tzw. jednostką niedostosowaną społecznie.
Przyczyny powodujące niedostosowanie społeczne mogą być różne. Otton Lipkowski, w swojej pracy "Wychowanie dzieci społecznie niedostosowanych" wymienia cztery ich zespoły:
- zespół czynników dziedzicznych i wrodzonych
- zespół wpływów zewnętrznych, środowiskowych
- zmiany charakterologiczne spowodowane chorobami układu nerwowego
- wpływ współdziałania jednostki w kształtowaniu postawy społeczno - moralnej
Oczywistym jest, że instruktorów sztuk walki należy zaliczyć do zespołu czynników zewnętrznych, środowiskowych. Warunkiem dodatkowym jest tu oczywiście szeroko rozumiany profesjonalizm osób prowadzących zajęcia.
Na świecie jest rzesza szkoleniowców i trenerów sztuk walki posiadających poprawną technikę, wiedzę metodologiczna i umiejętność prowadzenia zajęć. Ich uczniowie osiągają liczne sukcesy na arenie sportowej. Nie można jednak zapomnieć o tradycyjnym - nie sportowym nurcie Kung-Fu, gdzie instruktor jest nie tylko szkoleniowcem, ale również nauczycielem - wychowawcą. Jest, jeżeli posiada odpowiednią wiedzę i umiejętności poparte swoistym talentem pedagogicznym, o którym pisał Janusz Korczak.
Nie bez powodu nieodzownym elementem kursu instruktorskiego są zajęcia z pedagogiki i psychologii. Profesjonalista powinien ustawicznie pogłębiać swoją wiedzę i umiejętności z zakresu tych nauk.
Fachowo prowadzone zajęcia Kung-Fu zawierają w sobie nie tylko trening fizyczny i techniczny. Nieodłącznym elementem treningu tradycyjnego Kung-Fu jest medytacja. Nauczyciel powinien przekazywać swoim uczniom swoista etykę - Kodeks Honorowy Sztuk Walki, zapoznawać ich z kulturą i filozofią dalekiego wschodu. W 1997 roku przeprowadziłem badania, które miały na celu sprawdzenie czy tak prowadzone zajęcia mają istotny wpływ na profilaktykę niedostosowania społecznego wśród adeptów Kung-Fu.
Badania te przeprowadziłem w 30 osobowej grupie osób ćwiczących Kung-Fu minimum rok w Słupskiej Szkole Hu Lung Pai Kung-Fu. Było to możliwe dzięki uprzejmości instruktora głównego tej szkoły p.Dariusza Muraszko. Z wykształcenia jest on pedagogiem, jest utytułowanym zawodnikiem zarówno w konkurencji form jak i wolnej walki. Szkoła Kung-Fu w Słupsku istnieje od ponad 20 lat a jej uczniowie są zdobywcami ponad setki miejsc medalowych na turniejach krajowych i międzynarodowych.
Badania te dowiodły, że treningi Kung-Fu w ujęciu całościowym, na które składa się etyka sztuk walki - Kodeks Honorowy, trening form, medytacja, doskonalenie fizyczne i wszechstronne samodoskonalenie:
- rekompensują potrzeby młodego człowieka, których niezaspokojenie powoduje w wielu przypadkach przyłączenie się do grup przestępczych lub subkulturowych
- "hartują ducha" i wyrabiają pozytywne cechy charakteru, kształtują akceptowane społecznie normy etyczne, wpływają na rozwój osobowości
- medytacja związana z treningiem Kung-Fu wpływa na adeptów wyciszająco i uspokajająco, umożliwia im samoobserwację i samodoskonalenie, nowe spojrzenie na swoje życie i problemy z nim związane
- zwiększenie sprawności fizycznej w połączeniu ze specyficzną etyką chińskich sztuk walki wpływa na obniżenie poziomu agresji
Reasumując - trening Kung-Fu można nazwać specyficzną psychoterapią wychowawczą.
Swoją teorię miałem okazje sprawdzić niejednokrotnie w praktyce, gdy pracowałem jako wychowawca w Kuratorskim Ośrodku Pracy z Młodzieżą przy Sądzie Rejonowym w Słupsku a także w Schronisku dla Nieletnich w Szczecinie oraz jako wolontariusz w Domu Dziecka nr 2 w Szczecinie. Wprowadzałem tam zajęcia sportowe z elementami Tai Chi Chuan i Wu Shu. Okazało się, że - przy odpowiednim prowadzeniu zajęć - młodzieńcy, których nie jest w stanie zatrzymać przed telewizorem dynamiczny film akcji dłużej niż 40 minut, bez problemu i z pełnym zaangażowaniem ćwiczyli Tai Chi Chuan przez ponad godzinę. Po zajęciach byli wyciszeni, dzięki czemu ich rozmowy stawały się bardziej konstruktywne, było mniej sytuacji konfliktowych. Łatwiej poddawali się dyscyplinie związanej z miejscem, w którym się znaleźli.
Można powiedzieć ze jedną z pierwszych placówek resocjalizacyjnych był Klasztor SHAOLIN. Znajdowali w nim azyl dezerterzy z armii cesarskiej, musieli się oni jednak poddać rygorom tam panującym. Pracowali, medytowali i ćwiczyli Kung-Fu do końca życia bez możliwości opuszczenia Klasztoru.
Kung-fu wyrabia silny charakter i uczy pokonywania własnych słabości, dzięki temu mistrzowie Kung-Fu postrzegani są jako ludzie wybitni i to nie tylko w świecie sztuk walki - mają często na swoim koncie liczne sukcesy życiowe i zawodowe.
Wśród przebadanych przeze mnie osób wszyscy czują się pewniej ze względu na uprawianie Kung-Fu, wzrasta w nich umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach życiowych, potrafią zachowywać większy spokój, oceniać sytuację bardziej trzeźwo. Treningi Kung-Fu kojarzą się im z dyscyplina, sprawdzaniem siebie, wysiłkiem, satysfakcją, rozwojem, aktywnością, koleżeństwem, radością, przyjaźnią, akceptacją, zabawą a także możliwością indywidualnego wszechstronnego doskonalenia.
A.Ilport analizując zachowania ludzi zdrowych i biografie osiągających znaczną pozycje czy prestiż społeczny sformułował siedem zasadniczych kryteriów dojrzałej osobowości pozostających w ścisłym związku z przebiegiem kształtowania się własnej tożsamości osobowej. Są to następujące kryteria:
1. Stałe poczucie rozszerzania się własnego "JA" na coraz większą liczbę obiektów i zdarzeń. Osoba dojrzała staje się zatem pełnym uczestnikiem tego, co dzieje się wokół niej.
2. Utrzymywanie ciepłych stosunków z innymi ludźmi.
3. Poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa, a więc posiadanie poczucia własnej wartości, przynależności emocjonalnej.
4. Realistyczna percepcja siebie i innych, nie zniekształcona przez lęki, fobie czy nieustanne poczucie zagrożenia.
5. Umiejętność przeżywania i osiągania sukcesów w wybranej aktywności związanej z własnymi uzdolnieniami.
6. Samoobiektywizacja poprzez własne wytwory.
7. Posiadanie zunifikowanej (zintegrowanej) filozofii życiowej. Zdrowa osobowość uzyskuje tzw. autonomię funkcjonalną, tzn. potrafi się wyzwolić i uniezależnić od pierwotnych motywów skłaniających ją do określonego działania (np. pod presja rodziców) i odnaleźć własne motywy skłaniające do osiągania długodystansowych celów.
Zapytani o cechy, jakimi ich zdaniem powinien charakteryzować się dobry adept Kung-Fu badani odpowiadali: mądry, systematyczny, opanowany, odważny, zrównoważony, sprytny, godny zaufania, szanujący innych, zdyscyplinowany, skromny, honorowy, cierpliwy, prawdomówny, rozważny, spokojny, umiejący rozumieć innych.
Wydaje się słusznym wniosek, że jeżeli sami są adeptami Kung-Fu, to w procesie samodoskonalenia dążą do osiągania wyżej wymienionych cech. Pracują oni nad rozwojem swojej osobowości i jest to systematyczny i długoterminowy proces.
Takie osoby są po prostu skazane na sukces.
Jako podsumowanie niech posłuży wypowiedź 12-letniego chłopca posiadającego 3-letni staż treningowy:
"Gdyby więcej ludzi ćwiczyło Kung-Fu na pewno zmniejszyłaby się agresywność. Świat byłby lepszy."
instr. Antoni Piwowarczyk
|