SZKOŁA ARTYKUŁY  WYDARZENIA ZAJĘCIA MULTIMEDIA KONTAKT LINKI         


Naturalna medycyna chińska


Pamiętam, jak zaczęła się moja fascynacja naturalną medycyna chińską. W latach 80-tych, gdy zaczynałem swoją przygodę z Kung Fu kolega opowiedział mi o wspaniałym pokazie Kung fu, jaki oglądał gdzieś w świecie. Opowiadał o fascynujących formach, skutecznych technikach i zaskakującej sprawności fizycznej zawodników. Jednak najbardziej utkwiła mi w pamięci ta część opowieści, w której mój kolega wtrącił wzmiankę o jakiejś kontuzji czy urazie jednego z uczestników walki. Człowiek ten po otrzymanym ciosie upadł i nie wykazywał zbytniej chęci do dalszej prezentacji swych wspaniałych umiejętności - może z tego powodu, że był nieprzytomny. Wtedy podszedł do niego mistrz szkoły - jego nauczyciel. Pochylił się nad nim i, jak to opisał kolega, zrobił mu jakieś czary mary, gdzieś go pouciskał. Ten człowiek podniósł się i po pewnym czasie kontynuował pokaz. Do dziś nie wiem ile w tym zajściu było prawdy a ile chęci opowiedzenia czegoś, co wywoła u mnie opadnięcie szczęki - no, ale udało mu się. Efektem tego zajścia był początek moich poszukiwań a później studiów nad medycyną chińską.

Wielu mistrzów Kung Fu uważa, że prawdziwą sztuką nie jest rozwalenie komuś twarzy kopnięciem, czy połamanie mu łokci i kolan. Prawdziwą sztuką jest umiejętność naprawienia tego, co się zepsuło. Może dlatego właśnie tak wielu mistrzów Kung Fu jest również świetnymi lekarzami - przynajmniej w Chinach.

Mój pierwszy poważniejszym kontakt z elementami medycyny chińskiej zawdzięczam mojemu nauczycielowi, który na pierwszym obozie szkoleniowym stylu Hu Lung Pai Kung Fu, jaki odbył się w Mielnie pod koniec lat 80-tych. Pozwolił mi przerysować swoją mapkę punktów akupresurowych dłoni i pokrótce wyjaśnił, o co chodzi. Później zaczęły się eksperymenty na członkach rodziny, którzy ze względu na wspólne miejsce zamieszkania nie mieli gdzie uciekać :). No i szok spowodowany tym, że TO DZIAŁA!!!

Przekonałem się, że nie trzeba chwytać za farmakologię, gdy boli głowa, brzuch czy też mamy jakąś kontuzję. Wystarczy trochę wiedzy i cierpliwości.


KORZENIE

Historia medycyny chińskiej jest tak stara jak historia Chin. Początkowo wiedzę medyczną przekazywano ustnie z ojca na syna. Później zaczęto ją spisywać na płytkach bambusowych, jedwabiu, wreszcie na papierze. Powstały wielkie księgi, encyklopedie i leksykony. Wiedzę spisywano na płytach kamiennych, metalowych czy nawet drewnianych (często w formie matryc używanych do dziś). Do dnia dzisiejszego powstało ok. 42 500 ksiąg. Oto niektóre dzieła mające wpływ na rozwój chińskiej myśli medycznej:

  • tzw. KOŚCI WRÓŻEBNE z ok.3500 r. p.n.e. - znajdują się na nich pierwsze odnalezione opisy chorób i leków;
  • SHICH CHING - Księga Pieśni - X w. p.n.e. - znalazł się w niej po raz pierwszy podział na wszechświat i na człowieka i opis rośliny leczniczej (bylicy pospolitej)- głównego produktu do robienia Moksy (metoda polegająca na działaniu na punkty akupunkturowe za pomocą wysokiej temperatury spalając niewielkie stosiki mieszanki ziołowej nazywanej moksą) - najstarszej obok akupunktury metody leczniczej Chin;
  • I CHING - Księgo Przemian - ok.500 r. p.n.e. - zawiera filozoficzna podstawę taoizmu-elementy YIN i YANG, które odegrały w późniejszym okresie główną rolę w medycynie chińskiej;
  • SHU CHING - Księga Pism - V w. p.n.e. - w rozdziale pt. Wielki Kanon została bardzo dokładnie opisana teoria Pięciu Elementów;
  • TSO CHUAN - V-III w. p.n.e. - po raz pierwszy opisano akupunkturę, używane wtedy igły (9 rodzajów) oraz akupunkty;
  • ENCYKLOPEDIA CESARZE TAI TSUNG'A - liczyła 1020 rozdziałów o filozofii, produkcji prochu, sposobach zarządzania państwem i inne;
  • KSIĘGA CHORÓB - V w. p.n.e. - opis kilkudziesięciu chorób i sposoby ich leczenia;
  • "MEDYCYNA WEWNĘTRZNA ŻÓŁTEGO CESARZA" - zaczęto ją spisywać w III w. p.n.e. a ukończono ok. 26 r. n.e. Zawierała informacje o wszystkich ludowych sposobach leczenia (magia, czary, zaklęcia), akupunkturze, moksie, masażu, ćwiczeniach oddechowych(Chi Kung);
  • FARMAKOPEA CESARZA SHEN NUNG'A (nazwa zlatynizowana) - zaczęto ją spisywać w II w. p.n.e. a ukończono po 500 latach w III w. n.e.- w sposób kompleksowy opracowano w niej 300 recept na różne choroby;
  • "TYSIĄC BROKATOWYCH RECEPT" - VI - III w. n.e. - zawierająca m.in. techniki stomatologii, pediatrii, chirurgii i okulistyki;
  • ZŁOTE ZWIERCIADŁO SZTUKI LECZENIA - 1749 r. - jest to dzieło pisane przez 80 lekarzy z różnych prowincji i księstw. Miało na celu ujednolicenie wiedzy i metod leczenia.

Pisząc o historii medycyny chińskiej nie sposób nie wspomnieć o odlanej z brązu w 1027 r. figurze człowieka naturalnej wielkości z naniesionymi liniami przebiegu meridianów i punktów akupunkturowych. Później odlano jeszcze trzy takie figury: mężczyzny, kobiety i dziecka. Służyły one do nauki i treningu akupunktury. Figury były pokrywane cienką warstwą wosku i zadaniem studentów było bezbłędne odszukanie konkretnych punktów i nakłucie ich. Nie sposób nie wspomnieć również o tzw. BOSONOGICH LEKARZACH - byli to ludzie szkoleni przez ok. 5 miesięcy by następnie podróżować po całym kraju lecząc wojsko i ubogich.

Obecnie w Chinach jest ok.. 60 000 klinik leczących metodami naturalnymi; ponad 100 uniwersytetów, gdzie wkładane są te zagadnienia.

Jak widać jest to niesamowite bogactwo, z którego możemy czerpać całymi garściami. Wystarczy tylko chcieć.


AKUPRESURA

Z całego tego bogactwa każdy może wybrać coś dla siebie, coś co pomoże mu na jego drodze do doskonałości. W związku z faktem, iż w Polsce prawo do wykonywania zabiegów akupunkturowych mają wyłącznie przeszkoleni lekarze (i bardzo dobrze), ziołolecznictwo mija się z celem dla mieszkańca miasta, którym jestem pozostała mi wyłącznie akupresura oraz ćwiczenia oddechowe - Chi Kung oraz Tai Chi Chuan.

Wszystkie one opierają się na tych samych podstawach - są to głównie zasada Yin i Yang oraz Przemiany Pięciu Elementów. Cała medycyna chińska opiera się na pracy z krążącą w ludzkim organizmie wewnętrzną energią Chi.

Wszystkie wyżej wspomniane teorie były już wielokrotnie opisywane w bardzo wielu publikacjach i nie wydaje się koniecznym ich powtarzanie. Osoby zainteresowane szczegółami bez trudności odnajdą niezbędną bibliografię.

Szczerze zachęcam do podejmowania poszukiwań i prób zagłębienia się w tajniki Chińskiej Medycyny, przynajmniej na poziomie dostępnym "zwykłemu śmiertelnikowi z zachodu".

Poniżej zamieszczam przykładowe mapy punktów akupresurowych. Przestrzegam jednocześnie aby masaż punktowy stosować z umiarem i rozsądkiem. Pamiętajmy o najważniejszej zasadzie lekarskiej - "najpierw nie szkodzić a dopiero potem pomagać!".

Pragnę zaznaczyć iż zamieszczone poniżej tablice i zawarte tam informacje pochodza sprzed wielu lat - gdy jeszcze nie przywiązywałem wagi do źródeł tylko do wiedzy. Z tego względu nie jestem w stanie podać tych źródeł. Zachęcam do poszukiwań informacji nowych być i może dokładniejszych.

Tablice poniższe zatem umieszczam jedynie jako ciekawostkę.

instr. Antoni Piwowarczyk


















   SZKOŁA ARTYKUŁY  WYDARZENIA ZAJĘCIA MULTIMEDIA KONTAKT LINKI         

© 2004-2005 Copyright Szczecińskie Stowarzyszenie Kung-Fu Pięciu Zwierząt. All Rights Reserved.
webmaster